• Wpisów:76
  • Średnio co: 33 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 23:00
  • Licznik odwiedzin:7 411 / 2554 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Trzy rzeczy, które strach zobaczyć rano po imprezie : twarz, portfel, rejestr połączeń wychodzących.

 

 
Czekam na ten moment w którym będe potrafiła uodpornić swoje serce na Twój wzrok...

 

 
Bo najważniejsze jest, aby zaakceptować jego wady. Poukładać je na półce, niczym najlepsze książki, tuż obok jego zalet, porównać ich wartość i zdecydować, czy bierzemy wszystko w pakiecie, czy może lepiej dać sobie z tym spokój...


 

 


Pochyliła głowę i przycisnęła usta do jego ucha.
- Mój - szepnęła. - To jedno krótkie słowo wstrząsnęło nim aż do głębi duszy. Sięgnął po jej dłonie, odwrócił je
wnętrzem do góry i na każdej z nich złożył pocałunek.
- Moja - odszepnął.
 

 


Nie jestem typowa, pisk opon nie robi na mnie wrażenia, w przeciwieństwie do cichego odgłosu buziaka w szyję. Zamiast wypchanego po brzegi portfela wolę widzieć Twój szczery uśmiech, od ucha do ucha. Niełatwo zdobyć moje uznanie, bijąc się z jakimś typem w klubie, bukiet krwistoczerwonych róż bardziej mnie przekonuje. Twoje błyskotki na szyi i nadgarstku nie potrafią mnie tak zaczarować, jak Twoje spojrzenie pełne blasku. Nie Twoje przekleństwa czynią Cię, moim zdaniem, mężczyzną, lecz sposób, w jaki potrafisz mnie objąć, gdy się boję. Nie cieszy mnie, gdy przez telefon mówisz kumplowi, że jesteś gdzieś ze mną, prawdziwą radość sprawisz, gdy mijając go nie wypuścisz mej dłoni z uścisku. Nie musisz zabierać mnie na kolacje przy świecach, w zupełności wystarczy pośpiesznie zjedzony hamburger w Twoim towarzystwie. Nie kupisz mnie drogimi prezentami, ale za jedno 'kocham Cię mała' jestem skłonna oddać Ci cały swój świat...
 

 


Nie chcę się zmieniać. Chcę, aby pozostał we mnie ten urok dziecka, ta magia doceniania chwili, ten zachwyt nad światem, ta ufność, wiara w miłość. Nie chcę dorosnąć i zdjąć różowych okularów. Nie chcę być rozsądna, poprawna, robić tego, co powinnam. Jednak najbardziej pragnę pozostać sobą – roztrzepaną, roześmianą, zakręconą...
  • awatar Anett .♥: polubisz? :D odwdzięczę się komentarzami, polubieniami lub obserwacją, co wolisz :) tylko napisz mi na privie lub w komentarzu u mnie na blogu, że polubiłaś. nietuzinkowo.pinger.pl/m/15600700/czternaste-zgloszenie-do-konkursu-fotograficznego
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 


















A Wy macie jakieś swoje typy?
 

 
Ile razy oferowaliśmy naszą miłość komuś, kto na to nie zasługuje. Ile razy spotykaliśmy się z obojętnością i odrzuceniem, ale warto szukać i nigdy nie rezygnować z miłości, która sprawia, że żyjemy.

cześć jestem facetem : najpierw z tobą poflirtuje , potem zawrócę ci w głowie , będę z tobą pisał bo przecież na początku tak trzeba , będę zaczepiał twoje koleżanki i gadał z nimi o tobie ,będę ci kłamał , potem będę cie zawracał w głowie do tego stopnia ze się we mnie zakochasz , uszczęśliwię cie na jedna noc, ale na następny dzień będę cie porostu ignorować , będę przychodził do ciebie tylko wtedy kiedy nie będę miał przyjaciół , a teraz najlepsza partia tego jest ze , nie możesz nic zrobić nic kompletnie nic , a wiesz czemu bo się we mnie zakochałaś , głupia dziewczyno...

'On dał jej 6 róż, jedna z nich była sztuczna, i powiedział, że kiedy ostatnia róża zwiędnie to przestanie ją kochać. Pól roku później przyszedł do niej, gdy zobaczył sztuczną róże jako jedyną w wazonie podszedł, wyciągnął z kieszeni zapalniczkę i podpalił. Usłyszała tylko ciche "a jednak zwiędła" siedziała na łóżku i patrzyła jak obiecany niezniszczalny kwiat płonie.'

Powiedz jej, że ją uwielbiasz. Zawsze mów, że Ci zależy. Kiedy jest zmartwiona przytul ją mocno. Wyróżniaj ją wśród innych dziewczyn. Baw się jej włosami. Podnoś ją, gilgotając i siłując się. Mów jej dowcipy. Przynoś jej kwiatki tak po prostu. Trzymaj jej rękę.. po prostu trzymaj. Rzucaj jej kamyk w okno w nocy. Pozwól jej zasypiać w swoich ramionach. Pozwól jej się złościć na siebie. Powiedz jej, że pięknie wygląda. Kiedy jest smutna zostań przy Niej. Nawet jeśli nic nie mówi. Spójrz jej w oczy i się uśmiechnij. Całuj ją po szyi. Tańcz z nią nawet jeśli nie ma muzyki. Całuj ją podczas deszczu. A kiedy się w Niej zakochasz. Powiedz jej o tym. Tylko nie złam jej serca, Ona wie co to ból.

"Cześć." Tym słowem wszystko się zaczyna i wszystko się kończy. czyż nie prawda ?


Jestem poza zasięgiem, nie od dziś, nie od wczoraj od dawna. Nawet nie zauważyłeś, że zmieniłam numer, ale ja wiem, że masz nowego niebieskiego samsunga. Czasami dzwonię do Ciebie, milczę. W końcu rozłączasz się, a ja płaczę. Nikt nie rozumie tego uczucia, to okropne, przenikliwe cierpienie, przeszywające mnie na wskoś. Tak właściwie wcale Cię nie kocham. wręcz pałam nienawiścią, gdy patrzę na Twoją uroczą, piękną twarz. Nie lubię Cię widywać, nie chcę Cię znać. Ale tęsknię, cholernie tęsknię. Też umiem zatrzepotać rzęsami i zakręcić tyłkiem, by dostać . To czego chcę. Jednak wolę osiągnąć coś osobowością i . Inteligencją niż dupą. Nawet jeśli czasem trochę się skarżę mówiło serce to tylko dlatego, że jestem sercem ludzkim a one są właśnie takie. obawiają się sięgnąć po swoje najwyższe marzenia, ponieważ wydaje im się że nie są ich godne albo że nigdy im się to nie uda. my, serca, umieramy na samą myśl o miłościach.

nawet nie wiesz jak trudno jest nie myśleć o tobie wieczorami... gdy leże w łóżku i wyobrażam sobie co by było gdyby... może nie potrzebnie robie sobie nadzieję. Ale to właśnie ona podtrzymuje mnie na duchu... Co po chwilę patrząc na telefon czy nie ma chociażby jednej wiadomości. chociażby głupiego 'co tam?' chciałabym żeby to wszystko było jak dawniej... żebyś był.


To nie jest normalny ból. nie jest on porównywalny z tym fizycznym. na niego nie ma tabletki, nie ma sposobu by się go pozbyć. on tkwi w Tobie, i oddziałowywuje tak silno , że nie możesz oddychać. rozprzestrzenia się w całej Tobie i nie pozwala na normalne funkcjonowanie. ten ból to tęsknota

Scena po scenie, nasze życie jest jak spektakl, choć nam-aktorom być to może trochę nie w smak to i tak, jak martwe kukły, bez najmniejszej woli swojej robimy często to, co niesie nam spektaklu kolej...


Co to jest nadzieja?
-Nadzieja... Nadzieja jest wtedy, gdy szukasz bursztynu w piaskownicy.
-Ale w piaskownicy nie ma bursztynów.
-No właśnie. Ale mimo wszystko wciąż uparcie szukasz, choć wiesz, że szansa aby jakikolwiek znaleźć jest minimalna.

- Obiecaj , że zaprosisz mnie w przyszłości na swój ślub.
- Obiecaj , że przyjmiesz zaręczyny. <3

- Umówimy się?
- Ej, koleś! Przecież my się w ogóle nie znamy.
- Będziemy mieli na to czas przez całe życie.


- Czuję cię od środka.
- Skąd wiesz, że to ja?
- Bo jeszcze nigdy nie czułam takiego ciepła...

Nigdy nie kłam, nie uciekaj, nie oszukuj i nie pij. Jeśli musisz skłamać to w objęciach osoby, którą Kochasz. Jeśli musisz uciec to tylko od złych ludzi. Jeśli musisz oszukać, oszukaj śmierć. A jeśli musisz pić, pij w chwilach, które zapierają dech

- Rozum a dlaczego zwracasz uwagę na samych kretynów?
- Serce to Ty bijesz jak popierdolone na ich widok.


Prędzej czy później to wszystko wróci,
to co tak nagle wypadło nam z rąk.

Zrób coś dla mnie.
Zatęsknij za mną i dojdź do wniosku,
że beze mnie jest Ci źle.

W szklankach czysta,
w sercach rap jak modlitwa.

Będziesz jeszcze pragnął, żeby ona była mną.

Ale brutalna i przedłużająca się rozłąka pomogła im upewnić się, że nie potrafią żyć z dala od siebie, i wobec tej prawdy, która nagle wyszła na jaw, dżuma była drobnostką.

Rozstanie boli tak bardzo dlatego, że nasze dusze stanowią jedno. Może zawsze tak było i może na zawsze tak pozostanie. Może przed tym wcieleniem żyliśmy po tysiąc razy i w każdym życiu siebie odnajdowaliśmy. I może za każdym razem z tego samego powodu nas rozdzielano. Co oznaczałoby, że dzisiejsze pożegnanie równa się pożegnaniu sprzed dziesięciu tysięcy lat i stanowi preludium przyszłego pożegnania.

Mieli bardzo prosty plan: być razem do końca życia. Plan, co do którego wszyscy z ich kręgu zgodziliby się, że jest jak najbardziej realny. Byli najlepszymi przyjaciółmi, kochankami i bratnimi duszami i wszyscy uważali, że bycie razem jest ich przeznaczeniem. Ale tak się złożyło, że pewnego dnia przeznaczenie bezdusznie zmieniło zdanie.

Myślałam, że będzie na zawsze, teraz wiem, że nigdy nie ma na zawsze.

Życie nas bardzo zaskakuje, gdy otwiera przed nami przyszłość.. Czasem nie zdajemy sobie sprawy z tego, że coś się właśnie zaczyna..


Znasz to uczucie, kiedy jakaś osoba, staje się częścią Twojego życia i zaczynasz zastanawiać się, dlaczego nie znaliście się wcześniej? Wtedy potrafisz zmienić się tylko dla niej (...) Znasz to uczucie? Gdy ludzie spotykają się przypadkiem, a okazuje się, że czekali na siebie całe życie? Potem wszystko się plącze, nadchodzi koniec. Nie ma ich już. Więc po co w ogóle zaczynać...

- Śpisz? - Nie. - Dlaczego? - Bo nie chce wkraczać do świata marzeń. - Jak to? - Bo tam jest za pięknie..

.. i gdy wpatrywałeś mi się tak głęboko w oczy poczułam, że mam to o czym marzyłam od dziecka ..


Skłamałabym powiedziawszy że o nim nie myślę. Myślę. Czasami są takie dni kiedy jest w każdej godzinie, a takie godziny kiedy jest w każdej minucie. Ciągle zasypiam i budzę się z jego imieniem na moich ustach. Często łapie się również na tym, że wypatruje jego twarzy w ulicznym tłumie, ale wiem że to nie możliwe żebym ją w nim znalazła. Ale nie mogę się powstrzymać, to silniejsze ode mnie. Ciągle przyciskam twarz do brudnej szyby i moje oczy nadal są wilgotne kiedy 'przypadkiem' przejeżdżam obok miejsc gdzie spędzaliśmy razem czas. Najgorsze są drobiazgi, kiedy usłyszę piosenkę której słuchaliśmy, kiedy ktoś wymówi tytuł filmu o którym rozmawialiśmy. Kiedy poczuję zapach perfum, w które ubierałam się na nasze spotkania, kiedy gdzieś usłyszę jego imię. Ciągle bliskie i ukochane.

Jeżeli ci na czymś bardzo zależy, nie okazuj tego światu. Kochaj i uwielbiaj skrycie bo w każdej chwili na twej drodze może stanąć wredna jednostka i wysadzić wszystko w powietrze...


 

 
I po co dawałeś mi nadzieję, skoro potem ją odebrałeś?!
Po co udawałeś, że kochasz, skoro później zraniłeś?!
Po co były wszystkie obietnice, skoro je później złamałeś?!
Po co w ogóle pojawiłeś się w moim życiu i sercu, skoro później zniknąłeś?!


Obudziłam się ze łzami w oczach bo poczułam, że Ciebie już nie ma odszedłeś, zostawiłeś mnie. Poczułam jak me serce boli mnie. W sercu mym pozostał smutek i żal, chciałabym cofnąć czas i zacząć wszystko jeszcze raz. Nieważne jakie jest imię Twe niech zostanie tak jak jest. Może naprawdę kiedyś niespodziewanie wpadniemy na siebie. To co nas łączyło, w mym sercu jest zachowane. Nie mówię o tym, bo nie chcę, aby uleciały me wspomnienia związane z Tobą mój kochany. Proszę, zostań przy mnie, choć wiem, że wyrządziłam Ci wielką krzywdę. Kiedy jestem smutna i przygnębiona zastawiam się co robisz. Czy myślisz o mnie? a może już o mnie zapomniałeś? Wybacz mi, proszę Cię! i nie gniewaj już na mnie się. Dziękuję Ci za spędzone z Tobą dni. Pewnie już się do mnie nigdy nie odezwiesz, jest mi smutno i przykro z tego powodu. Byłeś, mam nadzieję, że nadal taki jesteś: czuły, wrażliwy, miły, sympatyczny. Wiesz o mnie tak wiele... Lecz pewnie teraz nie ma to żadnego znaczenia, bo już nigdy w życiu się do mnie nie odezwiesz. Zostawiam Tobie ten liścik z nadzieją, że zmienisz zdanie i się kiedyś odezwiesz do mnie, kochanie.

Dałeś mi ból łzy i cierpienie!
Tylko dlaczego?
Nigdy Cię nie zdradziłam!
Nigdy Tobą się nie bawiłam!
Miłością wielką Cię obdarzyłam!
A Ty serce moje tak zraniłeś!
Tą naj wiekszą miłość we mnie zabiłeś!!!

Teraz już nic nie zostało, znowu odchodzisz.
Czemu jest mi tak ciężko, skoro wiem, że kiedyś cię odnajdę?
Niby wiem, że i tak nadejdzie chwila kiedy spełnisz moje marzenia, ale moja wiara także myśli o ucieczce.
Już przestaję myśleć o tobie tak jak kiedyś,
już nie umieram czekając na jakiś znak.
Powoli oswajam się z myślą, że już nic nie zmienię mówiąc kim chciałabym żebyś był.
Powoli stajesz się moim cieniem. Niby cały czas przy mnie, lecz coraz mniej widoczny.
 

 
mój syn, będzie łamał waszym córką serca, a synom szczęki.♥

Jeśli chcesz poznać dziewczynę, nie słuchaj tego co mówi. Wczytaj się w tekst piosenek, których słucha. Znajdziesz w nich wszystko, o czym boi się mówić.

Dać komuś wolność i sprawić by nie chciał odejść.

bo wiesz , gdy nadchodzi piątek świat staje się piękniejszy .

Słowa są największym oszustwem, na jakie faceci nas nabierają.

zimno , smutno , pachnie samotnością .

Pachniesz moim marzeniem o wielkiej miłości.

nie muś, ale trochę chciej.

W naszym wypadku koniec był początkiem.

Zamknij oczy, ale nie umieraj. Masz prawo do płaczu. A potem wstań i walcz o następny dzień.

Pozdrawiam ludzi, którzy znikaja gdy sa najbardziej potrzebni.

tysiące nieogarniętych myśli .



zapoznaj się w styczniu, zaprzyjaźń się w lutym, flirtuj przez marzec i kwiecień, rozkochaj w maju, kochaj przez czerwiec i lipiec, zdradzaj w sierpniu, przepraszaj we wrześniu, odchodż w październiku, nienawidź w listopadzie a nie daj o sobie zapomnieć w grudniu

są piosenki, które porywają do tańca, są piosenki, przy których mamy ochotę śpiewać. ale najlepsze piosenki to te, które przenoszą nas do momentu, gdy pierwszy raz je słyszeliśmy i jeszcze raz łamią nam serce.

Siłą kobiety są słabości mężczyzny.



Czasem podświadomie pragniemy, aby ktoś poznał nasze najskrytsze myśli i uczucia, najlepiej bez potrzeby wymawiania ich na głos.
 

 
Weź połowę mojego cierpienia a ja wezmę połowę twojego szczęścia..
Będziemy do siebie pasować..




kocham cię 365 godzin na 24 dniową dobę.

Podoba Ci się on? Chciałabyś być na moim miejscu? Uważasz, że jest wspaniały? Że idealny ? Tak. Wiem, że bys chiała. I ze wszystkim się zgodzę, poza tym, że on wcale nie jest idealny, ale kocham jego wady, to czyni go wyjątkowym, za to go pokochałam. Żadna inna panienka nie wytzymałaby z nim nawet tygodnia, bo jego naprawdę kurewsko trudno ogarnąć. Jemu nie postawisz żadnych warunków, typu'nie pij, nie pal, nie jaraj, nie pluj, nie klnij' bo to dla niego norma. A i tak ja wiem, że jestem dla niego tym kimś dla kogo byłby w stanie posłać to wszystko inne w diabły. Że jestem tą dziewczyną, na którą czekał

Jeśli masz w życiu choć jeden adres pod który zawsze możesz pójść i być pewien,że zostaniesz przyjęty. Jeśli znasz choć jeden numer telefonu pod którym zawsze się ktoś odezwie, bez względu na porę, bez względu na wszystko; to znaczy że jesteś naprawdę szczęśliwym człowiekiem.


Jest taki dzień, że wstajesz rano i nic Ci się nie chce. Wszyscy Cię wkurzają , nic Ci nie wychodzi i każdy się czepia właśnie Ciebie. Myślisz ' fatum ' Ale gdybyś się głębiej zastanowiła dojdziesz do wniosku , że to wcale nie Twoja wina lecz jego!

wplótł dłoń w moje włosy muskając delikatnie kciukiem moją dolną wargę. - na tym polega związek. na dostrzeganiu niedoskonałości i akceptowaniu ich. na kompromisach, poprawianiu tego, co jest niewłaściwie. - kontynuowałam zaczęty chwilę wcześniej wywód. - nie dasz sobie przy mnie rady, nie jestem skory to jakichkolwiek drastycznych nowości. nie zmienię się, nigdy. - przekonywał mnie do swojego zdania w dalszym ciągu spokojnym tonem, mierząc dokładnie moje spojrzenie szklące się łzami na znak bezsilności. - nie musisz się zmieniać. idealnie pasujesz mi taki, jaki jesteś. - jesteś pewna? - kręcił głową, krzywiąc idiotycznie usta. przytaknęłam. zaczął się zniżać minimalizując różnicę wzrostu między nami. - drżysz. - stwierdził a ciepły powiew Jego oddechu przemknął po moich ustach. - cholernie mnie przerażasz. - wyznałam słabym tonem. uciszył mnie pocałunkiem. nie potrzebował więcej argumentów. wygrałam.

Dziś piję za Ciebie : za twoją obojętność, ból zadawany każdego dnia, ten cholernie uwodzicielski uśmiech i nic nie znaczące spojrzenia. Twoje zdrowie.





są uczucia nie do opisania. nie do opowiedzenia. uczucia, których nikt z nas nie zdoła opisać słowami. możemy mówić o miłości. pisać o jej skutkach ubocznych i odczuciach podczas jej przeżywania. możemy opowiadać o tym jak zachowuje się nasze ciało. jak wariuje podświadomość. jednak, żeby się przekonać, że każde z tych słów jest prawdą, żeby zwyczajnie to wszystko zrozumieć, trzeba przeżyć miłość na własnej skórze.

jak, do cholery mam się z Ciebie wyleczyć?

``Życie jest muzyką, życie jest wygraną
Póki nasze serca kochać nie przestaną.!


Nawiększe chamstwo.??
Zerwać przez SMS.

Nie spędziliśmy ze sobą zbyt wiele czasu, jednak tyle w zupełności wystarczyło mi do tego, by się do Ciebie przywiązać

A jakby on chciał tylko jednego?
- Mógłby to mieć. Raz za razem..
- Ale czy nie uważasz, że takiemu mężczyźnie nie można zaufać?
- Żadnemu mężczyźnie nie można ufać.



a życie kiedyś da Ci mocny znak, by je docenić.

Żyjemy fikcją, bo tak łatwiej.

jesień zawsze boli najbardziej.

ktoś rzuca Ci linę, a Ty chcesz się na niej wieszać, zamiast się po niej wspiąć.

wciąż rozkminiam co by było, gdyby..

no a my , a my to się nie znamy już prawie .



To wszystko jest jakieś fantastycznie popierdolone.

Zapominam o wczoraj, wolę patrzeć przed siebie.

Dlaczego mój i twój swiat się zderzył?

chcę po prostu uwierzyć w siebie .

i na dzień dzisiejszy nie mam usprawiedliwienia za moją głupią miłość.

Czemu tak klniesz?
- Zostałam komentatorką.
- Czego?
- Życia.

- Dlaczego mężczyzna nie może być jednocześnie przystojny i inteligentny?
- Ponieważ byłby kobietą.


Mężczyzna jest jak kwiat - trudno wyobrazić go sobie bez kielicha. ;p

pomimo osobnych ciał - mamy jedno serce. ♥

Człowiek potrafi rozpierdolić wszystko co ma, jednego dnia.

i znów mamy długie jesienne wieczory . takie z kubkiem herbaty i dobrą książką . takie z głową pełną myśli .




Sam tworzysz ten tunel, zjeżdżalnie kłamstw bez końca.

Niektóre chwile zapomina się przez całe życie.

Parę niepotrzebnych łez i stracony czas, wpatrując się w ekran telefonu.

Ze łzami w oczach mówił, że miłość jest ich nadzieją.

Słabości są po to, żeby z nimi walczyć.

Nie wiem co zrobić ze swoim życiem, więc chyba zrobię sobie herbatę.

Ja nie ulegam groźbom, wychodzę ci na przeciw.Ty sam przyniesiesz linę, by ziom cię powiesił

Fałszywa dłoń uniesiona na do widzenia

Polewaj, polewaj, to jest polski kraj, tu się leje polska wóda, bez zakąski chlaj.

co zakochasz to zdradzisz .


I w jednej chwili obumiera w Tobie wszystko.

Jest parę złudzeń, które warto mieć, by żyć.

Ty mrugasz do mnie okiem , ja rozbieram Cię wzrokiem

nie bądź mi obietnicą, bo ich się rzadko dotrzymuje.


- nazwał mnie ilorazem szczęścia .
- czyli przez kogoś Cię dzielił.

Jak Cię jebnę to spadniesz za dwa tygodnie z deszczem.

Don't worry, don't cry. Smoke ganja and fly.

Życie jest sceną. Bóg reżyserem. Człowiek aktorem. Diabeł suflerem.

dodawała Go do siebie i miała własne matematyczne szczęście. ;*

Przemyśl to dwa razy zanim kogoś nazwiesz bratem.

Nie lubię niedziel , nienawidzę poniedziałków , wkurwiają mnie wtorki , denerwują środy , chce przeżyć czwartek , ciągle myślę o piątku i kocham soboty.

Fałszywość niszczy ludzi.

Każdy kto Cie zna, pamięta Cię inną.

zawsze będziesz miał to coś, czego nie ma nikt inny.

a jak jestem wkurwiona to muszę coś kurwa zjeść

Pytasz, czym jest życie. Równie dobrze możesz spytać, czym jest marchewka. Marchewka to marchewka i tyle.

Bądź dziś dobrą myślą obok mnie bardzo blisko.

Bo lepiej jest nie walczyć, kiedy walka jest o nic.

Jesteśmy dla siebie trochę nielegalni.

Przeszłość zadba o to, żebyś nigdy jej nie zapomniał.

tęsknota , polega na duszeniu się brakiem obecności drugiej osoby .

Cudownie jest budzić się ze świadomością, że z dnia na dzień będzie tylko lepiej.

- jak myślisz, co jest w dzisiejszych czasach większym problemem? niewiedza czy obojętność?
- nie wiem, nie obchodzi mnie to.

masz przyjaciół to ich ceń. łatwo ich stracić.

prędzej, czy później - ludzie, za których teraz skoczyłabyś w ogień - spierdolą Ci życie.







 

 
Pierwszy raz od naszego rozstania spotkałam GO. To było w sklepie. Rozmawiałam z moją siostrą, która akurat wczoraj tam sprzedawała. Najpierw zobaczyłam jego brata. Robił zakupy. Coś mnie tknęło i odwróciłam głowe a w drzwiach stanąłeś Ty. Zamarłam. Zacząłeś się śmiać i pierwszy odezwałeś się do mnie. A ja odpowiedziałam,a potem..uciekłam.Nie chciałam zobaczyć z Tobą tej małpy i waszego dziecka. Chociaż potem żałowałam. Idąc na przystanek rozpłakałam się jak małe dziecko. Bo to ja powinnam stać przed sklepem z Ewą i tak jak ona,żegnać swojego faceta, który jechał do Niemiec. A przez tą małpę,która złapała Cie na dziecko nie mogłam. I cały czas ta nadzieja. Ale wczoraj uświadomiłam sobie,że to juz naprawdę koniec. Muszę żyć dalej. W tym wszystkim najbardziej ucierpiałam ja. I teraz bedzie cierpieć wasze dziecko. Bo co to za związek bez miłości?
Ale Marcin, wybrałeś. Cierpię, ale w milczeniu. Mam nadzieję,że któregoś dnia wstanę i pomyślę sobie " Boże, jakie życie jest piękne!". Jestem dobrej myśli. Nikomu, nawet największemu wrogowi nie życzę żeby przechodził przez to co teraz ja czuje.


"Kiedyś będziesz żałował, ale to przyjdzie z czasem.. Wtedy zrozumiesz ile naprawdę straciłeś, ile mogłeś mieć, ale tego nie ..."
 

 
Hej! Czy słyszeliście o tym zespole?
Bo jeśli o mnie chodzi to uważam,że są rewelacyjni. Nie dość,że przystojni to jeszcze mają świetne głosy. Mają talent, trzeba przyznać .
Oto oni :

Max George :




Siva Kaneswaran:





Jay McGuiness:





Tom Parker:





Nathan Sykes:




razem:



moje ulubione piosenki
kocham tę!<3



A jakie jest wasze zdanie?
 

 
Chciałam iskrą być - By inaczej żyć. Chciałam sobą świat zapalić - By się ludzie przy mnie grzali. Iskrę zgasił wiatr - Co w pośpiechu wpadł. Chciałam ptakiem być, Wiosną gniazdo wić, Jasnym trelem się rozdzwonić Przylatywać do Twych dłoni Mieć swój własny szlak - Ale skrzydeł brak. Chciałam kwiatem być, Kolorami lśnić, Pachnieć z dala, cieszyć oczy, Czyjeś serce zauroczyć - Ktoś zapomniał że, Kwiat bez wody schnie. Już nie szukam - nie, Sobą zostać chcę...Pod błękitnym świata niebem,Tam, gdzie mogę... być...

Idę przed siebie. Czasem się potykam, czasem żałuję, czasem dziękuję, czasem proszę, czasem nie mam już siły. Mam marzenia, mam uśmiech, mam łzy, mam swoją drogę, mam swój plan. I choć wydaje się, że już umiem,wciąż upadam. Ale idę przed siebie z nadzieją, że kiedy już braknie sił by wstać, ktoś poda rękę i powie, że będzie dobrze...

Bo ja jestem inna. Mam swój świat. Nikt oprócz mnie nie ma do niego wstępu. To życie jest snem. Tylko ja wie co w nim jest, moje smutki, radości, zmartwienia. Ja sama wiem czego chce. Nic ani nikt nie może tego zmienić. Ja kocham swe marzenia, wspomnienia. Ciężko mi żyć, ale żyje i cieszę się każdą chwilą.Bo ona nie będzie wiecznie trwać. Łapie ją garściami, upajam się nią. A później, gdy się skończy, płacze wspomnieniami. I znów zaczynam żyć od nowa dążąc do swego szczęścia. A może tak mi się tylko wydaje?






Jak anioł kobiecą duszę mam. Jak demon, zło od środka znam. Jestem dobrem,jestem złem. Fatamorganą, jawą i snem. Jak anioł sięgam chmur. Jak demon spadam w dół. Daję mało, lecz chcę dużo. Jestem słońcem, jestem burzą. Wszelkie żywioły w sobie mam. Anioła i demona znam. Jestem słońcem i pragnieniem. Wirem wody i zwątpieniem. Żarem swych ust spalam Cię. Nałogiem groźnym staję się.

Pragnę czasem w czasie się zgubić Jak klucz, czy drogę - gubi się w lesie Ale się boję, że nikt mnie nie znajdzie I, że już z drogi mnie nie podniesie. Wyrwać się stąd - jak kartkę z notesu Jak ząb obolały - w nieobecność I wysłać bez zwrotnego adresu List, że wrócę nim skończy się wieczność. Pragnę uciec ucieczką udaną Przed pościgiem napomnień otyłych Myślą o Tobie, zawsze co rano Na drugie życie nabierać siły. Jestem tu gdzie jestem W każdą noc, w każdy dzień Rzucić chcę to wszystko A jedynie rzucam cień. Pragnę przepaść, jak czasem przepada Cała wypłata w nadziei kasynie Nim bezlitosnym miną mijaniem Jedni dla drugich - ważni jedynie. Jak w automacie ostatni żeton Zniknąć rozmową przerwaną w pół słowa z tą świadomością, że jesteś - nadziejo Że z Tobą warto zaczynać od nowa. Lecz gdy na drodze, znajdziesz mą drogę Czy mnie z tej drogi, jak klucz podniesiesz?

Gdybym mogła podarować Ci tylko jedną rzecz tego świata, chciałabym Ci dać umiejętność patrzenia moimi oczami. Wtedy zauważyłbyś jak ważny dla mnie jesteś...
 

 
Nikt i nic nigdy nie zmieni tego jak jest
Wiesz? nic, nikt nie przewinie czasu wstecz.

Czy wciąż byłam w nim zakochana? Chyba tak ale równocześnie zraniona, w jakimś sensie oszukana i zdradzona. Pragnęłam jego powrotu, a jednocześnie panicznie się tego bałam.

99,9% powierzchni mojego serca należy do Ciebie, wiesz ? ;**

Ogarnij się dziewczyno. Spójrz jak Ty wyglądasz.! Wargi popękane, włosy w nieładzie, oczy podkrążone... On już nie wróci.!

o zabawne, że ktoś może złamać Ci serce, a ty mimo to wciąż go kochasz, tylko, że tymi połamanymi częściami.

Jako małolata sądziła, że jeszcze zbyt wczesnie, by wybierać... Jako młoda kobieta była przekonana, że już zbyt późno, by cokolwiek zmienić...

Dzięki niemu Ona istnieje.
Dzięki niej On jest dostrzegany.

Ciężko mi gdy w prawym dolnym rogu wyświetla się Twoje imię ..
cholernie się czuję wiedząc , że nie jesteś już tu dla mnie .
Ciekawe czy tęsknisz za tym wszystkim czasem ..
ciekawe ile razy mnie wspomniałeś ? ile razy pomyślałeś ?
Z mojej analizy wynika , że około raz , góra dwa razy na miesiąc ..
obliczenia są proste .. popatrz ! zapisuję datę i godzinę , gdy
oglądasz mój profil na nk . Możliwe , że trwa to niecałą minutę , nie wnikam ..
po za tym czkawkę miewam bardzo rzadko


Zostały mi skrawki bezpowrotnej przeszłości.

are you such a dreamer to put the world to rights?
/czy jesteś aż takim marzycielem, by naprawić cały świat?/

go and tell the king that the sky is falling in.
/idź do króla i mu powiedz że niebo się wali

the troubled words of a troubled mind, i try to understand what is eating you.
/niepokojące słowa niespokojnego umysłu, próbuję zrozumieć co cię gryzie./

i keep passing out when I see a face like yours.
/nadal mdleję, gdy widzę twarz podobną do twojej./


My - dziewczyny mamy zmysł czytania w myślach , patrząc na twarz .


Czasem stoimy na chmurach, czasem twarzami gładzimy trawę. Czasem widzimy się we mgle dzisiejszego poranka, czasem dostrzegamy w srebrzystej rosie nasze odbicia; czasem nawet mówimy, jednak częściej milczymy, bo milczenie nam najlepiej wychodzi

Mówią, że kobiety są skąplikowane . ...
Ja wiem, że faceci jeszcze bardziej . ; )

Dawniej co wieczór wyobrażałam sobie, że tańcze na balu, książę, w blasku świec, szepcze mi słowa miłości...
aż pewnej nocy coś szurnęło, buchnęło, zakurzyło się i zajaśniało. To dobra wróżka przybyła!
Matka chrzestna wyjęła czarodziejską różdżkę i uroczyście rzekła: - Oto mój dar. Buty. Zwą się one glany i mają czarodziejską moc, dzięki której dojdziesz tam, gdzie zamierzasz.
Od tej pory jestem pierwszą bohaterką bajki, która ma wewnętrzną siłę, dojdzie tam gdzie chce, nie szuka próżnego księcia z bajki...



Gdy przypadkiem spotkam Cię na imprezie z piwem w ręku,podejdę ze swoim, uderzę w Twoje i wzniosę toast za frajerów!

On : ale ja nie wiem, co jest między nami...
Ona : teraz nie ma już nic.

`biały świt.
który zabija, ponieważ przywraca nad do rzeczywistości, lęku i bólu,
uświadamiając nam, że to nie był tylko zły sen.

Płacz tyle łez, ile masz w sercu. Póki są łzy, rozpacz i radość, póty żyjemy. Inaczej nie ma oddechu i nie ma uczuć.

lubię piątki.
w piątki można zakopać się głęboko pod kołdrę i zapomnieć dosłownie o wszystkim.

Złamane serce może zabić.

Jeśli kogoś kochasz, to walczysz o tego kogoś do końca. Nie poddajesz się, nie mówisz "nie mam szans". Nie boisz się, że ktoś Cię wyśmieje. Jeśli tak nie jest, to może po prostu nie wiesz, co to znaczy kochać?

Kiedy jesteś smutny... Nie jesteś sam.. Towarzyszą Ci Twoje łzy, które zmoczą Ci duszę i otoczą Cię uczuciem, którego potrzebujesz, kiedy czujesz, że Twoja pierś ugina się pod ciężarem bólu...
Uśmiechnij się i uspokój... Żyjesz... Jesteś ocalony... Poczuj, że to część życia...Martw się kiedy nie jesteś smutny ani szczęśliwy, kiedy nie płaczesz ani nie śmiejesz się... Oddychasz... To jest to, co życie może Ci dać...Ktoś powiedział, że gwiazdy zawsze potrzebują wewnętrznej eksplozji zanim zaczną błyszczeć...

"..Rozpoznać szczęście, które ma się u stóp; mieć determinację i odwagę by się po nie schylić, wziąć je w ramiona.. i zatrzymać. To mądrość serca. Bez mądrości serca pozostaje tylko logika, czyli bardzo nie wiele.. "

Dlaczego komary nie przenoszą miłości? Mielibyśmy na ziemi multum szczęśliwych i uśmiechniętych ludzi.;D

-Powiedziałam mu, że chciałabym aby rozbił mój pancerz anty uczuciowy...
-I?
-Powiedział, że nie ma wiertarki...

Życie jest za krótkie
by codziennie rano budzić się z pretensjami do całego świata.
Więc kochaj tych, którzy dobrze Cię traktują,
przebacz pozostałym i uwierz,
że wszystko dzieje się z jakiegoś powodu..

P a r a n o j a

odliczana w kilometrach
czy naprawdę tego
potrzebowałam?
sens w bezsensie
ja beze mnie
ode mnie
nie dla mnie
ukojenia nie szukam
nie mogłabym żyć na prawdę
znając tylko dobre
strony życia.

Małżeństwo jest zgodne, kiedy żona panuje nad mężem, a mąż nad sobą ; D

- Zabiję drania .!
- Jakie tortury mu wymyśliłaś .? ; ))
- Zauroczę go .! Potem w brutalny sposób , perfidnie a zarazem namiętnie go pocałuję .!
- I to ma niby być kara .? ;o
- Potem powiem mu , żeby spierdalał . ;p

...jeżeli Ci na kimś zależy - to akceptujesz go w pełni, ze wszystkimi wadami i zaletami i wówczas dana osoba staje się takim właśnie ideałem:kimś, dla kogo warto żyć - o ile jeszcze ona zechce żyć dla Ciebie ..

mam coś co jest cenne, bo tego nie zabierzesz,
mam czyste sumienie, mam miłość, mam serce . ( ;

. dziwili się, że tak nagle potrafiła się zmienić. że jest inna, nie podejmuje szybko pewnych decyzji, nie działa pod wpływem emocji, każde słowo analizuje na wiele sposobów.. Jednego tylko nie zauważyli, tak bardzo musiał ją ktoś zranić, żeby stać się doroślejszą i bezpieczniejszą dziewczyną.


Samotność to kolejny powód by znów się najebać.

Każdy facet jest beznadziejny...
jak nie teraz,
to za chwilę...

-One miały racje ..
-Co masz na myśli ?
-Powiedziały że będe żałować
- żałowaać ? .. Czego ?
- Każdej setnej sekundy spędzonej z tobą .
- Dlaczego ?
- Bo nie jesteś mnie wart ..

po prostu powiedz 'wypierdalaj', a nie grasz ze mną w tę pieprzoną grę i podsycasz nadzieję, żeby później znów ją rozkruszyć.

Skazana na samotne dożywocie za zabicie wspomnień i utopienie marzeń...


` ideałow nie ma.. - mylisz się. 50% facetów to zajebiści kolesie - ale zdradzają i są skurwielami.. 20% to kujoni - niby świetni, ale tylko jak nie umiesz matmy.. 10% to geje, 19% to brzydcy lub głupi kolesie, a ten 1% jest twoim wybrankiem - nie ideałem

nie wpierdalaj się w moje życie. nie mów mi co mam wybrać. nie mów mi co jest dla mnie dobre a co złe. nie podejmuj decyzji za mnie. nie kontroluj mnie. to jest wjazd na prywatność, nie rozumiesz ?

Wielu facetów mi się podoba . Kilkunasty mnie kręci . Na widok niewielu zapiera dech w piersiach . W paru podoba mi się och niezwykła osobowość , a w kilku innych zabójcze spojrzenie . Jednak kochać mogę tylko jednego , i nie wiadomo czemu ale padło na ciebie . .


Uwielbia łamać zasady, patrzeć w niebo. Lubi wracać do wspomnień, śmiać się z niczego, jeść słodycze, słuchać muzyki i rozmawiać-najczęściej bez sensu, chodzić na spacery... Wie, co znaczy nienawidzić a potem znowu kochać... Nie przejmuje się tym, co mówią o niej inni... Dąży do swojego celu, zazwyczaj jest uparta... Choć stara się "być", ale jest tylko "obecna"... Uważa, że życie jest niesprawiedliwe... Życie nauczyło ją, żeby nie wybiegać za bardzo w marzenia...

Była sobie bajka o Bałwanku, który zakochał się w gorącym i złym piecyku. Bałwanek marzył o nim i marzył. I w końcu go objął. I bardzo niedobrze zrobił. Bajka się skończyła. Ale przynajmniej się skończyła. I tyle dobrego. Koniec złej bajki, koniec nadziei i marzeń.



Znasz to uczucie, kiedy jakaś osoba, staje się częścią Twojego życia i zaczynasz zastanawiać się, dlaczego nie znaliście się wcześniej? Wtedy potrafisz zmienić się tylko dla niej ... Znasz to uczucie? Gdy ludzie spotykają się przypadkiem, a okazuje się, że czekali na siebie całe życie? Potem wszystko się plącze, nadchodzi koniec. Nie ma ich już. Więc po co w ogóle zaczynać...

- Cześć jestem Idiotka z okolicy Szalonych Decyzji. Mieszkam w domku zbudowanym z małych głupstw i idiotyzmów. W okół panuje wewnętrzna rozpierducha xd

chcę na zawsze zakończyć ten rozdział mojego, naszego życia.
nie chcę we wspomnieniach widzieć nas.
chcę widzieć Ciebie i mnie.
a jeśli kiedyś zobaczysz mnie na ulicy, chcę abyś pamiętał,
że byłeś dla mnie wszystkim,
i dalej zajmujesz wielki kawałek mojego serca.
bo nic nie jest w stanie zmienić, tego, co do Ciebie czułam.
kochałam cię, a Ty rozwaliłeś moje życie w 2 sekundach.
nic nie jest w stanie skleić złamanego serca,
trudno jest teraz zaufać komukolwiek.

Potrzebuję trochę czasu
By uporządkować swoje myśli

Woda w basenie zamienia się krew. Nie bój się, to tylko moje serce znów pękło. Ono już tak czasami ma...

Odszedł. tak po prostu.
już bym wolała, żeby na mnie nakrzyczał
jak na małą dziewczynkę.

… Kiedy mówiła o samotności, uspokajał ją słowami „Nigdy Cię nie opuszczę” , a następnego dnia spakował walizki i pożegnalnym uściskiem zapewniał, że tak będzie lepiej…
Ty nie wiesz, jak trudno zgubić trop wspomnień, które ranią…
Tęsknota nasilała się najbardziej, kiedy w deszczowe wieczory opychała się lodami przed telewizorem wiedząc, że jej atrakcyjność i uroda już nie przywrócą jej jego…
Jest coś, co wraca do mnie zawsze. Samotność.Jest coś, co wraca do mnie zawsze. Samotność.

Życie jest jak wielka kolejka górska.
Najpierw wszystko jest na równi człowiek sobie radzi mimo wszystkich problemów,nagle wszystko zaczyna nabierać innego sensu.Wjeżdżamy pod górkę z której momentalnie spadamy.Ból jest okropny,ale mimo wszystko nie poddajemy się i jedziemy dalej.. Kiedy to wszystko miniemy są chwile piękne gdzie chciałoby się ogłosić całemu światu jakie nasze życie jest bezproblemowe,zjeżdżamy. W najmniej oczekiwanym momencie pojawia się pętla,która zmienia cały bieg o 360 stopni,bez wcześniejszych uprzedzeń. Tak z zaskoczenia.Bo tak naprawdę nie wiemy co się zdarzy za parę godzin,a co jutro. Pojawia się parę takich pętli ,wtedy nasze życie jest wywrócone do góry nogami jesteśmy kompletnie zdezorientowani,nie radzimy sobie,ale przecież ze wszystkie da się wyjść cało..Znowu zatrzymujemy się na równi i w pewnym momencie nasza kolejka się kończy. Przychodzi czas w którym musimy się pożegnać ze wszystkim. Najzwyklejsza śmierć,której tak się boimy. Przecież życie to nic innego, jak upadki i wzloty – płacz i śmiech .

czasem jak dziecko...
a czasem jak dorosła kobieta...



 

 
-Nie płacz!
-Jak mam nie płakać skoro on mnie rani?
-Sama siebie ranisz. Nie rozumiem jak możesz kochać kogoś kto traktuje Cie jak zabawkę. Dziwna jesteś...

Kredką po kartce papieru piszę to czego boję się powiedzieć...

Jesteś silny, a ja chcę być Twoją pierwszą słabością. ; *

Przez krótką chwilę byłeś serca biciem. ♥

A ja jak głupia, mała, naiwna dziewczynka, czekam na Ciebie jak na lizaka.

Od zawsze szukałam ramion mężczyzny, w których mogłabym się schować, mając gorszy dzień. Zawsze chciałam czuć się bezpiecznie. Nie pytaj więc jak się czuję dzisiaj.

Czasami mam wrażenie, że nie żyję. że moje życie jest jakąś denną kopią, kopii. stoję obok. słyszę, czuję. ale nie jestem w stanie wykrzesać z siebie żadnej reakcji. tak jakbym stała obok ciała. moja podświadomość ma włączony tryb czuwania, ten który nie pozwala mi na racjonalne myślenie. ten, który wyprał mnie z uczuć dokładnie tak jak pierze się swoje ulubione jeansy.

i jeżeli ktoś ma tak cholernie podobny charakter
do mojego do współczuję jego rodzicom. ;D

- Kochasz go?
- Tak...
- To mu powiedz w końcu!
- Nie. Bo widzisz to jest tak jak z zakupami. Widzisz wymarzoną rzecz na wystawie, a wiesz, że Cię na nią nie stać.

Melanżujmy tak, by następnego dnia mówić - nigdy więcej. ?

- a Ty po ilu kostkach się uśmiechniesz ?
- a Ty po ilu kieliszkach wyznasz mi miłość ?


Daj mi wreszcie pewność. Daj mi coś na czym będę mogła się oprzeć, co będzie dawało mi siłę, daj mi antidotum na ten cały fałsz, złość i strach. Chce znów zasypiać z pewnością, że jest w porządku. Chce zasypiać z myślą, że obudzę się rano i będziesz istniał dla mnie. Nie chcę pieprzyć głupot o przywiązaniu i uczuciach, chcę żeby mała część tych głupot stała się życiem. Namacalnym dowodem na twoje bycie obok.

Bo łatwiej schować głowę w piasek niż zacząć walczyć, prawda?

Chcę Nobla, rozumiecie?

Jeszcze nikt nie miał tak perfekcyjnie w y j e b a n e na życie jak ja !


Siedziała o pierwszej w nocy na balkonie, zimno przyjemnie łaskotało jej twarz. Wokół fotelu, na którym siedziała, szeleściły porozrzucane papierki po chałwie. To właśnie On nauczył ją jeść te słodkości. Mówił, że są najlepsze, kiedy się za kimś mocno tęskni. W uszach miała słuchawki. Płynęła z nich ulubiona piosenka dziewczyny, ta, która najbardziej przypominała Jego. Spojrzała na tysiące gwiazd nad jej głową i uśmiechając się słodko uświadomiła sobie, że On - tak samo jak ona - patrzy teraz w gwiazdy i uśmiecha się tym swoim powalającym uśmiechem. Po chwili usłyszała dźwięk wiadomości: -'Powiedziałem gwiazdom, żeby nad Tobą dziś czuwały. Śpij dobrze, kochanie'.
 

 
♥ Jeśli jesteś sam, będę Twoim cieniem, jeśli chcesz płakać, będę Twoim ramieniem, jeśli nie będziesz szczęśliwy, będę Twoim uśmiechem, jeśli chcesz mnie, zawsze będę tam...

♥ Przysięgam Ci, że jestem w stanie poświęcić dla Ciebie wszystko, co mam i obiecuję, że stanę tuż przy Twoim boku, na zawsze i zawsze, aż do dnia w którym umrę...

♥ To dzięki Tobie mam dziś więcej, nie potrafię wyrazić jak bardzo kocham sercem. Nie potrafię dobrać słów do tego co czuję, nie potrafię powiedzieć jak bardzo Ci dziękuję. ;*

♥ ...słyszę miły głos Twój ciągle w swojej glowie. Gdy na mnie spoglądasz - wręcz rozpływam się, nie wiem co jest ze mna grane, chyba Kocham Cię! <33

- Bo dla mnie noce są tylko po to.....
- Po co???
- O tobie myśleć. Dla mnie to jedyne sensowne wyjście.

- Ty naprawdę się zakochałaś. To widać. Powiedz mi, co to za koleś. To mnie powinnaś kochać.
- Dobrze go znasz...
- Jak się nazywa, podaj chociaż inicjały...
- TG.
- Nie mam pojęcia kto to.
- Ty,Głupku!

♥ Gdybym miała 3 życzenia, nie prosiłabym o gwiazdy, księżyc czy bogactwo. Poprosiłabym o 25 godzin na dzień,8 dni w tygodniu i 13 miesięcy w roku,żebym mogła spędzić z Tobą więcej czasu.! Kocham Cię Skarbie;**

- O czym myślisz...?
- O życiu.
- I co wymyśliłaś.?
- Że zajebiste jest.
- Niedawno mówiłaś co innego.
- Niedawno nie było jego.♥

Lubię usiąść na parapecie,patrzeć w gwiazdy i myśleć o Tobie.♥

" Przytuliłam się do Ciebie i zasnęłam. A Ty błądziłeś opuszkami palców po mojej twarzy, gładziłeś moje włosy.
Składałeś na moich powiekach delikatne pocałunki. Szeptałeś: " Jestem przy Tobie.'"
 

 
Tyle jest zamieszania o Belli i Edwardzie,ze ja postanowiłam poświęcic chwilkę mojej ulubionej parze z sagi Zmierzch, Rosalie i Emmetowi. Żałuję tylko,że cały czas są w cieniu Edka i Belli, ponieważ moim zdaniem oni sa już przereklamowana. Oczywiście nie mam nic do nich ale moimi sympatykami są zdecydowanie Rosalie i Emmett. Tworza taką ładną parę. Oczywiście bardzo tez lubię aktorów wcielających się w postacie tych dwoje wampirów








A wy co myślicie?
  • awatar Gość: według mnie naj są Alice i Jasper :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
http://sport.onet.pl/5163138,eurokontakt-detal.html

Dziękujemy wam za to

" - Po takim meczu, jak nasz z Czechami, każdy przychodzi do szatni i następuje moment - nie wiem, jak to nazwać - wku…wienia. Myślę jednak, że nasza drużyna ma przed sobą przyszłość. Dziś jesteśmy smutni, ale jutro podnosimy głowy, bo życie się nie kończy. Za chwilę rozpoczynają się kolejne eliminacje i kolejny turniej. A więc do przodu!" - słowa Przemka Tytonia.
Nie będzie łatwo, ale wierze,że chłopacy się pozbierają, bo maja ogromne szanse w przyszłości. My ze swojej strony możemy ich tylko wspierać! Teraz może być już tylko lepiej

Naprawdę wielka szkoda,że tak to sie zakończyło. Ale to nie znaczy,że media mogą teraz jeździć po nich jak po psach. Najważniejsze jest to,że nasi piłkarze przyznają się do porażki i wcale nie są dumni z siebie. A teraz media rozdmuchują, krytykują co kto zrobił źle i szukają winnego. Czy trzeba ich tak dobijać? Czy nie wystarczy juz to,że oni wiedzą, że zawiedli? I,że jest im bardzo źle z tego powodu? Zanim zaczniemy ich krytykować, obwiniać to zastanówmy się jak my byśmy się zachowali na ich miejscu. Jak my byśmy się czuli wiedząc,że liczą na nas tysiące ludzi. Założę się ze bardzo mało ludzi uniosło by takie brzemię. A oni muszą teraz żyć z ta świadomością porażki. Mimo tego chodzą z podniesioną głową i za to ich podziwiam. I trzymam kciuki,żeby z każdym dniem stawali się coraz lepsi i co najważniejsze,żeby się nie załamali!;<3

 

 
Mimo klęski naszych piłkarzy trzeba przyznać,że mecze były pełne emocji i wrażeń. Choć dla nas Euro 2012 zakończyło się wczoraj, to dla innych tak naprawdę dopiero sie zaczyna.
Trzeba przyznać,że nasi chłopcy starali się. Jeśli chodzi o mecz Polska - Czechy to mecz okazał się jedną wielką porażką. No ale cóż, każdy z nas ma lepsze i gorsze dni. Akurat im wczoraj przytrafił sie ten gorszy. Wiedzieli,że muszą wygrać ten mecz, wiec chyba w niektórych momentach próbowali usilnie strzelić tego jedne gola...no ale nie wyszło. Mimo tej porażki powinniśmy być dumni z nich. Polska reprezentacja naprawdę ma potencjał i wierze,że w końcu chłopacy naprawdę pokażą na co ich stać. Już sam fakt,że zremisowali z Rosją to dużo. Tak więc trzymajmy kciuki za nich,żeby im się udało. Dla nich to było jeszcze większe przeżycie niż dla nas. Dlatego teraz tym bardziej powinniśmy być z nimi i wspierać ich. Powinni wiedzieć,że jesteśmy prawdziwymi kibicami, na dobre i na złe a nie tylko wtedy kiedy odnosza sukcesy!
Cała drużyna świetnie się spisała podczas Euro, nie tylko pojedyncze osoby takie jak Lewandowski czy Błaszczykowski. Bo co oni mogli by osiągnąć sami? Nic. No i Tytoń. Jest dobrym bramkarzem, ale to nie znaczy,że Szczęsny juz nie. Chłopak sie poświęcił no i skończyło się to tak jak skończyło. Stwierdzam,że oboje są świetni w roli bramkarza, co nie znaczy ze nie maja prawa popełniać błędów
A o to parę fotek chłopaków

Wojtek Szczęsny:


Robert Lewandowski:


Eugen Polanski:


Jakub Błaszczykowski:


Marcin Wasilewski:


Łukasz Piszczek:


Ludovic Obraniak:


Przemysław Tytoń:


Co myślicie?
  • awatar never say forever.: Szczęsny i Tytoń są naprawdę dobrymi bramkarzami. Szczęsny ma klasę i potrafi się zachować, np. po tym jak dostał czerwoną kartkę zszedł z godnością z boiska i podszedł do Przemka. Wczoraj też podszedł do Tytonia i go pocieszał, to było naprawde piękne <3 a reszta drużyny też sie bardzo dobrze spisała. Fakt, Błaszczykowski i Lewy strzelili gole, ale bez pomocy innych to by im sie nie udało. Jestem dumna z naszych piłkarzy. Dla mnie są zwyciescami.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Otwieram się przed osobami, którym ufam i które są mi bliskie, a innych trzymam na dystans, dopóki lepiej ich nie poznam. W ten sposób bronie się przed zranieniem ! Ogólnie jestem osobą otwartą, która nie boi się wyzwań, ale nie poszukuje na siłę przygód. Ciesze się tym, co podsyła mi los - i co najważniejsze, zwykle wiem, jak się w tym odnaleźć.

Podobno ma silny charakter i łatwo się nie poddaje. Podobno jest cholernie wrażliwa, łatwo ja zranić i zniechęcić. Romantyczka? Łatwo ją dostrzec w tłumie a czasem minąć w ogóle nie zauważając. Dla bliskich i przyjaciół jest w stanie zrobić prawie wszystko. Ma swoje zdanie, zasady i zazwyczaj twardo się ich trzyma. Zwykle szybko poznaje się na ludziach, mimo to nikogo od razu nie skreśla. Popełnia wiele błędów, często rani i potrafi sprawić przykrość Ufa tylko tym, którzy na to zasłużyli. Zamyka się w pudełku marzeń, gdy jest jej źle. Każda łza, która spłynęła po jej policzku czegoś ją nauczyła. Każda życiowa porażka ją wzmocniła. Potrafi być wredna i złośliwa. Buduje szczęście z małych radości. Szanuje tych, którzy szanują ją i samych siebie. Stara się niczego w życiu nie żałować, tylko czasami jej nie wychodzi. Ma słomiany zapał do niektórych rzeczy. Czasem zachowuje się jak "dorosła" kobieta, częściej jak rozwydrzona, bezmyślna małolata.

Ona nie zna się na psychologii, ale potrafi czytać z ust. Ona kocha porządek, ale w jej pokoju ciężko cokolwiek znaleźć. Ona zawsze mówi prawdę, która brzmi gorzej od kłamstwa. Ona potrafi kochać. Ona zawsze patrzy w oczy, ale nikt jej nie rozumie. Ona kocha kwiaty, ale nie umie się nimi zajmować. Ona ufa ludziom, ale często tego żałuje. Ona kocha się śmiać, lecz bardzo często płacze.Ona ucieka od przeszłości, ale często pragnie cofnąć czas. Ona nie wierzy w cuda, ale gdy spada gwiazda - myśli życzenie. Ona tyle razy trzaskała drzwiami, ale zawsze wracała.Codziennie widzę ją w lustrze.

Może za kilka lat miniemy się na chodniku, a nawet nie będziemy wiedzieć, a może będzie tak, że się do siebie uśmiechniemy, spojrzymy na siebie ze zdziwieniem i po chwili pójdziemy dalej, jakby nic się nigdy nie stało. Może być też tak, że wpadniemy w sobie w ramiona i odnajdziemy gdzieś to szczęście, którego szukamy. Może będziemy sobie obojętni. Może nie będzie już któregoś z nas. Może zapomnimy. Może będziemy mieć się cały czas w głowach. Chęć odnalezienia pozostanie w nas gdzieś. Może być tak, że poznamy się na nowo kiedyś, gdzieś i pokochamy.

Wydaje Ci się że wiesz o Mnie wszystko...
Co zrobię....
Co odpowiem...
Możliwe....
Ale nigdy nie będziesz wiedział..
O czym myślę...
O czym marzę...
A to najważniejsze..

Milczę bo wiem że warto czekać...

Bo nigdy nie wiadomo , z której strony powieje wiatr,
w którą stronę popchnie nas przeznaczenie...

Lubię noc. Gdyby nie ciemność nigdy nie zobaczylibyśmy gwiazd.

- Czego się najbardziej boi?
- Najbardziej boi się braku miłości...
- Tego, że nie będzie kochać czy tego, że nie będzie kochana?
- A to różnica?
- Zasadnicza... Co mi z tego, że kocham, a nie jestem kochana? Cierpienie, ból, nikt nie spełnia oczekiwań... to chyba nie miłość...

- Wiesz... kiedyś myślałam że życie jest piękne i że żyje się jak w bajce.
- I co teraz ?
- Dorosłam..


-Sialalala!
-Co ty robisz?
-Zagłuszam swoje serce, myśli i wyrzuty sumienia..

-Już zapomniałam jak to jest...
-Co takiego?
-Jak to jest być tak beztrosko i cholernie szczęśliwą.

W moim zamku ze szkła wszystko jest przezroczyste.
- Na przykład.?
- Okna zrobione są z łez.
- A mury.?
- Z duszy.
- Jak z duszy.? Duszy nie ma.! I co wszyscy sobie mogą tam wejść.?
- Tak, bo to właśnie o to chodzi. Każdy książę jest mile widziany.
- A drzwi.?
- Z serca.
- Mówiłaś, że wszystko jest przezroczyste.
- No tak, bo moje serce jest dziurawe. Całe z ran...

- Poproszę lek przeciwbólowy.
- A na co ma być.?
- Na serce.
- A jaki rodzaj miłości.?
- Wielka, bezgraniczna i nieodwzajemniona.
- Och, przepraszam, ale niestety wszystkie już wyszły, jest duże zapotrzebowanie.

- Czemu taka jesteś?
- Jaka?
- Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna?
- Bo jestem cholernie inna niż te dziewczyny, które znasz...

- Co się dzieje z człowiekiem gdy pęka mu serce.?
- Nic.Zupełnie nic. Przecież piję, czytam książki, czasem nawet się uśmiecham... z tym, że każda z tych czynności nie ma najmniejszego sensu, rozumiesz.?
- Tak...
 

 
a gdybyśmy byli gotowi podjąć ryzyko związku, bylibyśmy razem i osobno jednocześnie. chciałabym móc dzielić z Nim wszystkie smutki, i radości, mieć Go przy sobie, kiedy będę potrzebować właśnie Jego obecności, móc się przytulić i usłyszeć, że zawsze będzie przy mnie. tutaj czar pryska, pojawia się odległość. dla mnie mesy i gadu to zdecydowanie za mało, potrzebuję Jego fizycznej obecności.

Naiwność- cecha każdej kochającej osoby..
Ból- cena którą za to płacisz.

Najpiękniejsze jest to, gdy chłopak powie do swoje dziewczyny, że następną dziewczyną, którą będzie kochał, to będzie ich córeczka.

Stare miłości zatruwają ci ciało, aktualne podtrzymują ten stan, przyszłe dobijają. I niech mi ktoś teraz powie, że miłość nie zabija.

Jestem samolubna, niecierpliwa i niepewna siebie. Popełniam błędy, tracę kontrolę i jestem ciężka do zniesienia, ale jeśli nie potrafisz znieść mnie kiedy jestem najgorsza, to cholernie pewne, że nie zasługujesz na mnie, kiedy jestem najlepsza

lubię noc. wtedy wszystko układa się po mojej myśli. tak jak ja chcę i jak sobie wymarzę.

Przyjaźń nie potępia w chwilach trudnych, nie odpowiada zimnym rozumowaniem: gdybyś postąpił w ten czy tamten sposób... Otwiera szeroko ramiona i mówi: nie pragnę wiedzieć, nie oceniam, tutaj jest serce, gdzie możesz spocząć.

Bruno Mars miał Grenade i Tiao Cruz miał Dynamite, więc obaj rzucali nimi w Katy Perry, która eksplodowała jak Firework. huk był tak głośny, że Black Eyed Peas zapomnieli The Time, podczas gdy Rihanna miała zaniki pamięci i biegała mówiąc What's My Name. Eminem spojrzał wokoło i rzekł I'm Not Afraid, to Willow Smith zaczął Whip Her Hair, z wystraszonymi Far East Movement, którzy zaczęli latać jak G6. Nelly potem obudził się i westchnął, ze to tylko Just A Dream.

Pytasz mnie kim jestem? Jestem tylko kolejną osobą na Twojej drodze.Osobą, którą zapomnisz tak szybko, jak szybko poznałeś.

lubię wpychać się między ludzi i zarażać ich swoim dobrym humorem. lubię robić z siebie debila tylko po to by zobaczyć uśmiech na niektórych twarzach. lubię być optymistką, jednak też czasem potrzebuję odpocząć. mam prawo do smutku , mam prawo do łez.

90% nastolatek przeżyłoby załamanie nerwowe gdyby Justin Bieber staną na dachu wieżowca gotowy do skoku, Ja byłabym częścią 10%, która wzięłaby krzesło i popcorn i krzyczało "skacz!"

Wiesz co chciałabym Ci powiedzieć? Nie, że Cię kocham. Ani, że nienawidzę. Bo to i tak teraz nieważne. Na każde wyjawione uczucie z mojej strony, Ty reagujesz brakiem pytań. Gdybyś mnie wysłuchał i patrzył uważnej w moje oczy, które tak uwielbiasz już dawno odkryłbyś tą prawdę. Prawdę, którą te oczy wykrzykują za każdym naszym spotkaniem... Podziękowałabym Ci. Za każdą łzę, za każdą nieprzespaną noc, za ból i tą cholerną rozłąkę. I gdybym mogła wybierać, chciałabym to przeżyc raz jeszcze, by po wszystkim usłyszeć znowu, że tak cholernie za mną tęskniłes.

Dotknij miłość, zatrzymaj wiatr, ukołysz niebo, pocałuj gwiazdę, obejmij mrok, uchwyć chwilę, przywitaj się ze słońcem, zatańcz z księżycem, zabij nienawiść, wybacz wojnę zazdrości, pożartuj z uśmiechem i dopiero wtedy mów o wolności.

odnoszę wrażenie, że szczęście przyjaciół, jest czymś sto razy ważniejszym, niż szczęście tylko i wyłącznie nasze, a przynajmniej tak jest w moim przypadku. to samo tyczy się problemów bliskich ci osób - widząc, jak się z tym męczą, jak to przeżywają, rozrywa ci serce, i chcesz im w jakikolwiek sposób pomóc. bardzo lubię obserwować ludzi, widzieć ich wszystkie gesty, ruchy, mimikę, emocje wypisane na twarzy i przede wszystkim - w oczach. wystarczy spojrzeć na przyjaciela uśmiech i błysk w oczach; od razu wypełnia cię szczęście, jak za pomocą czarodziejskiej różdżki.

czy kiedykolwiek będę szczęśliwa ? zapytała sama siebie i w tym samym momencie otworzyła książkę na ostatniej stronie ,a pierwsze słowa jakie rzuciły jej się w oczy to :Absolutnie nie .

-Dlaczego mam zatem słuchać serca? -Bo nie uciszysz go nigdy. I nawet gdybyś udawał, że nie słyszysz, o czym mówi, nadal będzie biło w twojej piersi i nie przestanie powtarzać tego, co myśli o życiu i o świecie.!

włączam Hip Hop i nie " smutam " się do monitora , tylko napływa ta pozytywna agresja , która przytacza myśli " jebaj to , przecież inni też mają Cię w dupie " .. wtedy myślisz nad sensem istnienia i dochodzisz do wniosku , że mimo wszystko masz dla kogo życ . mimo , pomimo i wbrew.

Głupawka - Choroba powszechnie znana wśród młodzieży. Zaraźliwa. Objawia się niekontrolowanymi napadami śmiechu, skurczami przepony oraz potokiem łez.

To że wspominam o nim coraz rzadziej nie znaczy, że o nim zapomniałam. On nadal jest w moim sercu, zawsze tam będzie.

Czy mam przyjaciół ? Czasem sama się nad tym zastanawiam , bo przyjacielem nie można nazwać osoby , która jest przy Tobie non stop , i z którą świetnie się bawisz . Dla mnie przyjaciel to ten , którego może nie być w Twoim życiu nawet pare miesięcy , a który gdy tylko wróci , spojrzy w Twoje oczy i mimo sztucznego uśmiechu na twarzy - będzie wiedział , że coś jest nie tak

I tym razem, kiedy się z kimś zwiąże powiem mu, aby niczego mi nie obiecywał, aby niczego nie zapewniał i nie wróżył nam wspólnego przyszłego życia. Nauczyłam się, że nie warto wierzyć w jakiekolwiek obietnice. Nie należy brać ich do serca, bowiem nikt nie jest w stanie przewidzieć przyszłości i zapewnić, że uczucie nie ustanie, nie zmieni się... a niespełnione obietnice od ukochanej osoby, która odeszła bolą najbardziej. Już nie bujam w obłokach. Kieruje się realiami`

- Zachowujesz się dojrzale.
- Nieprawda. Po prostu godzę się z tym, że nic nie poradzę i żyję dalej.
- Brzmi to, jak sądzę, jak definicja dojrzałości.
- Jeśli tak, to bycie gówniarzem jest o wiele zabawniejsze.

- Wiem że jesteś dostępny.. niee... nie napiszę... pomyslisz że mi zależy.. w sumie o to chodzi.. ale możesz też pomyśleć że jestem natrętna.. to jest chore.. nie normalne... paradoksalne.

Teraz się pozbierałam. Nie jestem już tak perfekcyjna jak wcześniej, nie potrafię już tak pięknie żyć, nie potrafię szczerze się śmiać. Ale jestem. Wstaje z łóżka żeby przeżyć kolejny cholernie pusty dzień.

To nie tego chciałam. Zawsze przysięgałam ci, że nigdy się nie załamię. Zawsze myślałeś, że jestem silniejsza. Chyba zawiodłam. Ale kochałam cię od samego początku.

Mówię , że nie potrzebuję miłości , a potem zamykam się w pokoju i mówię do mokrych chusteczek jak bardzo mi jej brak .

w tym samym czasie , jedna osoba płacze , przeklina życie , jak jej źle na tym świecie że nie ma nikogo kto by mógł jej pomóc , podać rękę , przytulić , powiedzieć że będzie dobrze , a druga osoba jest szczęśliwa , ma to co chce , ma tą osobę przy której jest bezpieczna tą z tą osobą chce spędzać resztę swojego życia , ma cudowny świat . dlaczego życie jest takie nie sprawiedliwe ?
 

 


;* Nigdy nie przypuszczałabym,że moge kogoś tak pokochać. Moje serduszku jest przepełnione miłością do Ciebie. Zawsze będzie mimo,że tak mnie potraktowałeś. Chyba nigdy nie zrozumiem dlaczego tak wyszło...Byłam pewna,że czujesz coś do mnie...było między nami to "coś". Tyle razy próbowałam Cie nienawidzić, zapomniec o Tobie ale nie wyszło. Za dużo rzeczy i osób mi o Tobie przypomina...Najgorsze jest to,że nie potrafie tego zrobić...a teraz jeszcze sie odzywasz i mówisz,że tęsknisz za mna.. czy to jakaś gra? Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak mnie rani każde wyznanie...zresztą skąd masz wiedzieć? Nawet nie dałeś mi szansy,żeby pokazac jak bardzo mi na Tobie zależy. Dzięki Tobie choc przez chwilę czułam się szczęśliwa...aż w końcu dowiedziałam sie wszystkiego. Szkoda,że nie od Ciebie...Kiedy wyobraziłam sobie Ciebie z NIA to czułam sie tak jakby mi ktoś wbił nóz w serce. Kiedy jako tako się pozbieram znów wkraczasz w moje życie. Nie wiem kim dla Ciebie byłam...ale życze Ci jednego...żeby nikt w zyciu nie potraktował Ciebie tak jak Ty mnie...Może kiedyś dowiem sie co czułeś gdy byliśmy razem...gdy tak bez celu jeździliśmy noca po mieście.
To co boli to bagaż wspomnień. Tyle razy prosiłam nie zapomnij o mnie. Ty wybrałeś inną drogę.
Zabiłeś uczucie, zostawiłeś tylko szkodę.
Zamknęłam ten rozdział i już wiem, że na zawsze.
Już Cię widzę, gdy do wspomnień patrzę. Choć gdzieś jesteś w tym życia teatrze blask Twoich oczu nigdy nie zgaśnie.
Nie chcę się odwracać wiedząc, że tu jesteś.
Bo smutku myśli miałam bezkres...Mam tylko jedno małe marzenie - by bez Ciebie poczuć spełnienie.
Wiedz, że zraniłeś jak mogłeś to zrobić?
Ja tylko chciałam siebie chronić...


" Chcę być aniołem, na wszystko patrzeć z góry.
Chcę być aniołem, wznieść się ponad chmury.
Czuć się jak kiedyś nie znając miłości.
Czuć się jak kiedyś lecz nie w samotności. "


 

 
♥ Każdy z nas ma osobę, w którą mógłby wpatrywać się bez opamiętania.
♥ bo w życiu przychodzi taka chwila, gdzie przypomina się moment, o którym chcesz zapomnieć .
♥ uśmiecham się do tamtych dni, słów i uczuć.
♥ Ciebie, Ciebie, Ciebie, Ciebie, Ciebie, Ciebie, Ciebie, Ciebie, Ciebie nigdy dość. ♥
♥ Może i chciałabym, ale po co chcieć?
♥ Zdaję sobie sprawę z tego, że to co było między nami było złożone bardziej niż origami.
♥ Zawsze jest zajebiście, do czasu.
♥ Dlaczego zawsze jest tak, że osoba, która wydaje sie być tą jedyną okazuje sie być kimś innym?
♥ Nie musiała przyjść zima, by lód ogarnął moje serce.


♥ Podświadomość wpoiła mi Ciebie w myśli.
♥ Miłość sama w sobie jest "nie do pojęcia", ale dzięki miłości możemy "pojąć wszystko".
♥ Bo wiesz faceci już tacy są, nieraz odchodzą bez słowa i myślą, że wtedy mniej boli.
♥ Czy można uciekać przed czymś, do czego się biegnie?
♥ Ludzie o identycznym charakterze odpychaja sie jak magnesy. Dopiero gdy jedno odwroci sie dupą od drugiego zaczyna sie przyciaganie.
♥ Życie jest zaskakujące, nigdy nie wiesz kiedy spotkasz kogoś kto wywróci Twój świat do góry nogami.
♥ Są takie noce, przyjacielu, kiedy świat się kończy. Świat odchodzi i zostawia nas z rozszerzonymi źrenicami i bezbronnie opuszczonymi rękoma.
♥ Szukaj w sobie siły, entuzjazmu i namiętności. Żyj najpiękniej jak umiesz. Po swojemu.


♥Już mam dość pogoni za szczęściem A może by tak zamienić się rolami ? Niech szczęście znajdzie mnie.
♥ Kiedy chodzę nie patrzę pod nogi, a na horyzont. Moje radary świadomości łapią film, a nie epizod. Czuję się zjednoczona z przestrzenią sobą i chwilą.
♥ Wiesz kiedy naprawdę kochasz? Kiedy się do Ciebie nie odzywa, odrzuca połączenia, a Ty nadal dzwonisz. Kiedy powoduje, że po Twojej twarzy spływają łzy, a Ty nadal chcesz z nim być. Kiedy budzisz się w środku nocy i masz ochotę napisać mu sms 'Kocham Cię' chociaż wiesz, że odczyta go dopiero rano.

♥ Jesteś taki jak inni, a ja przez chwilę nazywałam cie wyjątkowym
♥ Wiesz co boli najbardziej? To, że ludzie to egoiści. Pieprzeni materialiści. Liczą się tylko pieniądze i wygląd. A może warto się na chwilę zatrzymać? Pomyśleć kto przez nas cierpi? Może uda się jeszcze to naprawić? Bo warto.
♥ Are you happy ?
Yea . I'm so fucking happy .
♥ Życie jest za krótkie by codziennie rano budzić się z pretensjami do całego świata. Więc kochaj tych, którzy dobrze cię traktują, przebacz pozostałym i uwierz, że wszystko dzieje się z jakiegoś powodu.


♥ Ulegam nastrojowi miejsca, w którym jestem.
♥ Idziemy razem przez park , trzymamy się za ręce.Oddycham dzięki niej , bo jest dla mnie tlenem. ♥
♥ to nic, to tylko trochę uczuć .
♥ gdybym ja z moim rodzeństwem wylądowała w psychiatryku, to psychiatra musiałby iść do psychiatry .
♥ Czy wiesz, że pierwsza łza z prawego oka = płacz radości , pierwsza łza z lewego oka = łza bólu ?
♥ "Oddech weź, już najgorsze jest za Tobą. W końcu gdzieś będzie lepiej, daję słowo. Nie bój się, uwierz w siebie. Masz już wszystko. Poczuj więc że przed Tobą cała przyszłość, przecież wiesz." ♥
♥ Kobietę stworzono z żebra mężczyzny. Nie ze stopy , by po niej deptano. Nie z głowy by była mądrzejsza. Ale z żebra, które jest pod ramieniem, mającym ją chronić i być blisko serca, by ją kochać.
♥ A jeśli jesteś taki sam jak cała reszta facetów, jeśli jesteś takim samym nic nie wartym chu**m bez uczuć frajerze, to uprzedź mnie już od początku.
♥ Pisząc codziennie daty na marginesie zastanawiam się,
czy którakolwiek może wiele znaczyć dla mnie w życiu.
♥ I want your love I want your open mouth on my kneese
/ chcę Twojej miłości chcę Twoich otwartych ust na moich kolanach/
♥ No warning sign, no alibi We faded faster than the speed of light
/ bez ostrzegawczych znaków, bez alibi zgasnęliśmy szybciej niż prędkość światła /